Mimy mają głos

Zabrakło Wam kiedyś słów?

Mimom Herberta, które postanowiły rozszerzyć wewnątrzszkolny event do akcji charytatywnej i 15 maja odwiedziły neurologiczny oddział dziecięcy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego nawet nie przyszło do głowy, że słowa będą potrzebne, by porozumieć się z małymi pacjentami zadziwionymi zaskakującą wizytą.

Halo centralo! Wołały mimy za pomocą wesołej kartki wyciąganej w kierunku dzieci. Co to za mina? Zagadaj do mima! – zachęcały zaczepnie do bliższej znajomości. A może zagadkę? – pytały z uśmiechem, stukając w ekran telefonu, z którego po chwili rozlegało się nagranie, olaboga, mimowych głosów. Za odpowiedź (lub jej brak, wszak nie wszyscy pacjenci bywają rozmowni) przysługiwały bonusy – notesy, baloniki, Gdańskie „bransoletki”, chorągiewki oraz naklejki. A także pamiątkowe zdjęcie z gdańskim mimem – niekoniecznie po cichutku.

w rolach mimów V LO wystąpili: Ania Koczyk z kl. II e oraz Kajetan Dulian z kl. II a

na oddziale neurologii naszym przewodnikiem była: psycholog dr Anna Olszewska

szczególne podziękowania kierujemy: do małych Pacjentów oraz ich Rodziców, którzy przyjęli Mimy bez słowa krytyki, do pani dyrektor V LO, która zgodziła się, aby mimy opuściły mury szkoły oraz do Miasta Gdańsk, które pozytywnie rozpatrzyło naszą prośbę o wydanie gdańskich gadżetów na upominki dla małych pacjentów

Pełną relację zdjęciową z akcji oraz nagrane dla dzieci zagadki można znaleźć na stronie biblioteki:

http://biblioteka.vlo.gda.pl/mimy-maja-glos/