Studniówka VLO – „bal nad bale…”

Na tak piękne chwile warto czekać. Nie bez powodu tak długo trwają przygotowania do tradycyjnego balu maturzystów zwanego Studniówką. Mimo zmiany terminu, bal, który odbył się w miniony piątek 1 lutego w sopockim hotelu Sheraton, dzięki zaangażowaniu wielu osób (dyrekcji, uczniów, nauczycieli i rodziców), a zwłaszcza niezastąpionej p. Małgorzaty Kajetanek, był perfekcyjnie zorganizowany. Jednak najlepiej zaplanowana impreza nie pozostawiłaby tak wspaniałych wspomnień, gdyby nie jej uczestnicy – maturzyści! To oni stali się aktorami wspaniałego widowiska, które rozpoczęło się zgodnie z tradycją odtańczeniem poloneza w oryginalnych układach choreograficznych, przygotowanych przez uczniów wszystkich klas. Po tańcu narodowym przyszedł czas na walca. Z niezwykłym czarem zatańczyli w nim uczestnicy formacji tanecznej, która powstała w tym roku w naszej szkole. Choreografię przygotowała prowadząca zajęcia z tańca p.Dominika Górczak.

Zanim jednak zabawa na dobre przeniosła się na parkiet sali balowej, odbyła się krótka część oficjalna prowadzona przez prof. Jacka Pankraca w asyście znakomitych uczniów: Karoliny Narojczyk i Błażeja Raszyńskiego. Był czas na przemówienia dyrekcji i przedstawicieli Rady Rodziców, podziękowania dla wychowawców, a także wspomnienie zamordowanego Prezydenta Adamowicza, nie raz goszczącego na naszych Studniówkach. W kontekście obecnych nastrojów wzruszająco wybrzmiał zaśpiewany przez szkolny chór kultowy song Johna Lennona „Imagine”.

Po wykwintnej kolacji czekała nas kolejna artystyczna niespodzianka. Najpierw pantomima w wykonaniu trójki artystów: Kajetana Duliana, Ani Koczyk i Adriana Jarząbka, a następnie zrealizowany przez Anię Koczyk film z udziałem kilkunastu uczniów, nauczycieli i dyrekcji. Jesteśmy pod wrażeniem każdego zdarzenia tego balu, który trwał blisko 10 godzin, a zwłaszcza tego, że przez kolejne 6 godzin uczestnicy zabawy nie schodzili z parkietu, co jest też niemałą zasługą świetnego DJa, który od czasu do czasu stawał się wokalistą, zachęcając do chóralnego odśpiewania przebojów różnych pokoleń. Fantastyczna zabawa pokazała, że społeczność Piątki jest wyjątkową wspólnotą ludzi, którzy nie dość, że są utalentowani, kreatywni i inteligentni, a tym samym skazani na sukces (nie tylko maturalny), to potrafią wspaniale przeżywać swoje życie we wszystkich jego przejawach. „Bal to był nad bale”, ale „nic nie może przecież wiecznie trwać”, jak w piosence Anny Jantar zadedykowanej wszystkim piątkowiczom przez panią Małgosię, która tym balem zakończyła swoją pracę w VLO. Nasza niezapomniana sekretarka przypomniała nam, że nie tylko Studniówka, ale wszystkie wspólne chwile spędzone w gronie bliskich nam ludzi wkrótce odejdą w przeszłość i że poza przygotowaniami do matury powinniśmy celebrować ostatnie wspólne sto dni w naszej Piątce.

W imieniu wychowawców tegorocznych klas maturalnych: p.p.prof. Dominiki Zielińskiej, Danuty Rzeczkowskiej, Anety Lechman, Małgorzaty Bąk, Krystyny Nowackiej podziękowania naszym wspaniałym wychowankom i ich rodzicom składa Bożena Kudrycka – wychowawczyni klasy 3F.

Fotoreportaż z naszej Studniówki ukazał się na portalu trójmiasto.pl. https://m.trojmiasto.pl/rozrywka/Studniowki-w-Trojmiescie-V-LO-w-Gdansku-i-V-LO-w-Gdyni-n131497.html?fbclid=IwAR2_8cgT9aW1kGP5TO31hpyTSQ_Hxb4W5hjw0yjcMrX5igOBVgeN8SjYoEM