List otwarty nauczycieli V LO w Gdańsku do uczniów i rodziców

Szanowni Uczniowie, Szanowni Rodzice,

Dziś mija dziesiąty dzień Strajku Nauczycieli. 

Dla dużej części społeczeństwa nasz strajk wydaje się bezrozumnym uporem i podszytą polityką walką o kasę, o zbyt wielką podwyżkę z jednoczesną krzywdą, która wyrządzamy naszym wychowankom. Choć ten sposób myślenia jest to dla nas bardzo przykry, jako dojrzali ludzie zdajemy sobie sprawę, że każdy ma prawo do własnego zdania. Również takiego z którym się nie zgadzamy.

Nie chcielibyśmy też nadużywać retoryki mówiącej o tym, że jest nam bardzo trudno podejmować codzienne decyzje o kontynuacji strajku, bo faktycznie nasze rozterki, smutek i rozedrganie są ogromne i nie spodziewaliśmy się, że staniemy w obliczu podobnej jak ta, sytuacji.

Znacie nas od dłuższego, lub krótszego czasu i niewątpliwie wyrobiliście sobie zdanie o tym jak nauczamy, jakimi jesteśmy ludźmi i jaka jest jakość naszego nauczycielskiego fachu. Mieliśmy nawet wielokrotnie – jeszcze daleko przed strajkiem – wiele sympatycznej informacji zwrotnej, pochwał, choć też uwag, za które jeszcze raz serdecznie dziękujemy.

Obecnie, w dziesiątym dniu akcji strajkowej, do której włączyło się mnóstwo szkół, zastanawiają się Państwo co będzie dalej, przede wszystkim co będzie dalej z Państwa dziećmi a szczególnie z maturzystami. To zupełnie naturalna obawa.

Jednak w tym miejscu musimy podkreślić, że również od drugiej strony zależy wynegocjowanie kompromisu a tym samym przerwanie tej dramatycznej sytuacji. Rząd podpisując umowę z „Solidarnością” uznał, że pozostawi większą reprezentację nauczycieli swojemu losowi i odtąd już tylko na nich zrzuci odpowiedzialność. Trudno nie zauważyć z jednej strony fali „hejtu” w Internecie, z drugiej konsekwentnego ukazywania nas w mediach publicznych jako wrogów młodzieży, politycznych wywrotowców lub zbałamuconych nieudaczników, którzy dali się wpuścić „w maliny”.  Z uporem jednak przypomnimy, że środowisko nauczycielskie od lat sygnalizowało swoje problemy, a do stycznia 2019 roku bezskutecznie prosiło o konstruktywne rozmowy, które rozpoczęły się dopiero przed wybuchem strajku 25 marca i cały czas, ze strony rządowej były prowadzone z nadzieją, że nauczyciele „odpuszczą” swoje postulaty. Trzykrotne ustępstwa ze strony ZNP nie napotkały się w drodze negocjacji z dobrą wolą rządu, który, jak stale powtarza- jest całym sercem za dobrem polskiej szkoły.

Dobro polskiej szkoły pod koniec kwietnia 2019 roku przedstawia się tak, że kilka milionów uczniów nie chodzi do swoich placówek, egzaminy zostały przeprowadzone kosztem nieprawdopodobnych nerwów dyrektorów szkół i zabiegów samorządu, a w komisjach egzaminacyjnych zasiedli ludzie „ z łapanki”.

Wobec podobnej sytuacji, fakt, że więcej niż połowa szkół nadal strajkuje nie wynika chyba z naszej fanaberii, czy uporu. Jak taka fanaberia miałaby się do sytuacji w której ofiarnie pracowaliśmy bez strajku przez ostatnie dwadzieścia pięć lat znosząc chaotyczne reformy, niepewność jutra, oraz podejmowane przez władze na last minute decyzje. Czy to ci sami nauczyciele pracujący praktycznie bez limitu czasu nagle, od dziesięciu dni stali się „terrorystami” i cynicznymi graczami z uczniem w roli żywej tarczy? Poddajemy tę refleksję pod Państwa ocenę.

W szkole bardzo często uczymy na historii i lekcjach literatury o niezłomnych postawach, o konsekwencji trwania w postanowieniu, o godności i bronieniu zasad. Dyskutujemy o tych sytuacjach z naszymi uczniami starając się ich przekonać, że literatura i historia to nie tylko słowa wydrukowane czcionką na papierze. Czy byłoby uczciwe, gdybyśmy teraz powiedzieli im, że to tylko jedna wielka teoria i nie należy stosować podobnych zasad w życiu?  Czy może to nie byłoby właśnie zdradą?

Na dzień obecny strajk jest więc kontynuowany z nadzieją na osiągnięcie porozumienia. Jednak to tego potrzebna jest wola obu stron. Konsekwencja i bronienie zasad nie zawsze jest uporem, tak jak wspólnota i solidarność naszego środowiska nie jest spiskiem przeciwko uczniom. Obecnie ruch jest po stronie rządzących, a wywalczona przez wszystkich wolność pozwala do tego rządu kierować wszelkie uwagi, prośby i zapytania. Wszyscy trwamy w nadziei, że przyniesie to pożądany skutek.

Dziękujemy Wam bardzo za zrozumienie naszych racji i z niecierpliwością czekamy na powrót do zwyczajnej, szkolnej rzeczywistości, za którą bardzo tęsknimy.

          Strajkujący nauczyciele V Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku

Dear Students, Dear Parents

It’s Day 10 of Teachers’ Strike.

               For a large part of the society our strike seems to be nothing more but mindless obstinacy, and a politically motivated struggle for a pay rise (and a too large one, at that) that hurts our own students the most. Such a point of view seems hardly fair to us, but we do realise that everyone is entitled to their own opinions on this matter, even if it’s difficult for us to agree with them.

               We don’t want to continually emphasise our own difficulties with daily decisions that we have to make, regarding the strike, but it is indeed true that the scale of our doubts, sadness and moral quandaries overwhelms us, and we have never expected to find ourselves in a situation like this.

You have known us for some time, you know what kind of people we are, and we are confident that you have managed to form your own opinions about our approach to the teaching profession. We had received – long before the strike began – a lot of positive feedback, as well as critical remarks, for which we are immensely grateful.

At the moment, on 10th day of the strike, when a lot of schools continue the protest, you are probably wondering what will happen next, and what possible repercussions it all might have on your children, especially those preparing for the Matura exam in May. This fear is perfectly understandable.

However, we must stress that it’s also the opposite side that is responsible for reaching the compromise, and by doing so, putting a stop to the dramatic situation we are all in. Having signed the agreement with “Solidarność” Trade Union, the government decided to leave the majority of teachers on their own, and shift the burden of responsibility entirely on them. It’s impossible not to notice hate speech on the Internet, as well as the consistent way of portraying us in the media as public enemies, political subversives, or manipulated losers who have been taken for a ride. We are, however, obliged to remind the general public that Polish teachers have been openly pointing out the problems for a long time now, and before January 2019 had in vain requested any talks, which were unfortunately launched as late as 25th March. They were conducted by the government with a hardly concealed hope that we would give up on our demands. Concessions, made three times by Polish Teachers’ Union, ZNP, weren’t met with any sign of good will on the government’s part who, according to their own words, “wholeheartedly support Polish schools”.

               The condition of Polish schools, in late April, is such that several million students are not attending lessons, examinations are being carried out at the cost of immense stress for
head-teachers and local authorities. Examination boards are being manned by random individuals, generously paid for their time (sometimes as much as 400 PLN a day), even though this duty has always been performed by the teachers without any additional remuneration.

               In the light of the above situation, the fact more than 50% of schools are still on strike is not a question of our whim or obstinacy. How on earth would this whim relate to our continuous hard work without going on strike for the last 25 years or so, despite chaotic reforms, uncertainty of the future or “last minute” decisions made by the authorities? Are those the same teachers working for hours on end who have, within the last 10 days, suddenly transformed into “terrorists” and cynical gamblers with their students’ fate? We leave the above to your consideration.

History and literature often tell us of undaunted perseverance and consistency in one’s resolutions, of dignity and standing up for you convictions and values. We discuss these issues with our students, trying to convince them that literature and history are not merely words printed on a piece of paper. Would it be fair if we told them now that it is just pure theory, which is not necessarily  applicable to their everyday lives? Wouldn’t they take it for betrayal?

Currently, the strike is being continued with hopes for reaching consensus. However, it requires the good will at both sides. Consistency and defending values and principles such as sense of community and solidarity of Polish teachers is not a conspiracy directed against our students. Now the initiative is on the government’s side, and the freedom we have all fought for entitles us to openly address the authorities in this matter. We all remain full of hope it will bring the desired effect.

We wish to thank you for your understanding of our arguments, and we look forward to resuming our teaching duties, and returning to our students whom we miss dearly.

Yours faithfully,

Teachers at V Liceum Ogólnokształcące, Gdańsk


Autor zdjęcia: Marcin Zydek