 |
V Liceum Ogólnokształcące Forum
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Herbaszowa Zaawansowany


Dołączył: 30 Maj 2005 Posty: 111 Skąd: kiedyś - Oliwa, teraz - Osowa
|
Wysłany: 26 Paź 2005, 6:50 Temat postu: Ci, których już nie ma z nami... |
|
|
Zrobiło się tak nastrojowo, deszcz stuka o szyby, szare niebo...
Widać zbliżają się pierwsze dni listopada, czas wspominania tych, którzy odeszli.
W naszej klasie jest już o jedną osobę mniej. Asia Kłos odeszła, a właściwie odjechała zbyt szybko pewnej nocy tutaj, niedaleko mnie w Osowie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tlaszcz Zaawansowany


Dołączył: 12 Gru 2004 Posty: 161 Skąd: kiedyś Oliwa - teraz Oliwa
|
Wysłany: 31 Paź 2005, 14:08 Temat postu: |
|
|
Dołączam się do wspomnień tych, którzy odeszli.
Z naszej klasy, z ziemskiej drogi została odwołana Gosia Mazurek,
nie ma z nami też naszej wychowawczyni Łucji Burdy.
Pamiętajmy o nich zawsze, a szczególnie w tych najbliższych dniach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elk Nowicjusz

Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 24
|
Wysłany: 30 Sie 2006, 9:55 Temat postu: Dołączam do tego Adasia Klamana z IVB |
|
|
| Pamiętając o Tych, którzy odeszli, dołączam pamięci Adama Klamana. Stoi gdzieś na wiecznej wachcie na północnych częsciach Pacyfiku. Był chyba pierwszą ofiarą naszego rocznika. O Asi usłyszałem i był to dla mnie prawdziwy wstrząs. Nie wiem, czy wiecie, ale znaliśmy się z Nią od początku przedszkola, czyli od trzeciego roku naszego życia. I kiedyś byliśmy fajną paczką przyjaciół, dopóki nasze drogi się nie rozeszły po świecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
healthpromotor Gaduła


Dołączył: 15 Paź 2005 Posty: 540
|
Wysłany: 30 Sie 2006, 19:27 Temat postu: Re: Ci, których już nie ma z nami... |
|
|
| Herbaszowa napisał: | | W naszej klasie jest już o jedną osobę mniej. Asia Kłos odeszła, a właściwie odjechała zbyt szybko pewnej nocy tutaj, niedaleko mnie w Osowie. |
Nie jestem pewien(być może pomyliłem imiona), ale prawdopodobnie ta sympatyczna Pani uczyła mój biolchem przez krótki czas języka angielskiego, a był to mój pierwszy semestr w Vlo. Przykra sprawa, szare sierpniowe niebo spowite mgłą i nostalgią [*] _________________ Jeśli w sporze z neoliberałami mam do wyboru być albo Galileuszem, albo Giordano Bruno, niech mnie spalą na stosie, bo za Prawdę warto ginąć...
www.lewica.pl
www.socjaldemokracja.pl |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jaca ----------


Dołączył: 16 Wrz 2003 Posty: 243 Skąd: zza muru na ciemnej stronie księżyca
|
Wysłany: 30 Sie 2006, 19:39 Temat postu: Re: Ci, których już nie ma z nami... |
|
|
| healthpromotor napisał: | | Nie jestem pewien(być może pomyliłem imiona), ale prawdopodobnie ta sympatyczna Pani uczyła mój biolchem przez krótki czas języka angielskiego, a był to mój pierwszy semestr w Vlo. Przykra sprawa, szare sierpniowe niebo spowite mgłą i nostalgią [*] |
Z pewnością tak, gdyż przed nastaniem pani Mrozik uczyła was p. Monika Kłos.  _________________ Bartender what is wrong with me?
Why am I so out of breath?
The captain said excuse me ma’am
This species has amused itself to death
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
eM-Ka Zaawansowany


Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 105 Skąd: Oliwa jak zawsze
|
Wysłany: 01 Lis 2006, 22:01 Temat postu: |
|
|
Pomyślmy o Nich w tych dniach:
Profesorowie: H. Stella, H. Marcinkiewicz, Ł. Burda, B. Budzińska.....
Nasze Koleżanki i Kolega: Joasia Kłos, Małgosia Mazurek, Adam Klaman...
Profesorowie i Koledzy z V LO czasów naszych rodziców, cioć, dziadków...
Nasi Profesorowie i Przyjaciele z czasów studiów... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mag_da ----------


Dołączył: 04 Wrz 2003 Posty: 840
|
Wysłany: 01 Lis 2006, 22:23 Temat postu: |
|
|
i jeszcze świeczka dla pprof. kobuszewskiej
młodsze roczniki pewnie znają ją jedynie z opowieści, nieco starsi i trochę bardziej starsi, czy ich uczyła czy nie, z pewnością się z nia zetknęli _________________ Chciałabym iść do nieba ze względu na klimat,
lecz piekło musi być o wiele przyjemniejsze ze względu na towarzystwo... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
pawelkrupa Młodzik

Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 4
|
Wysłany: 11 Lis 2006, 1:45 Temat postu: |
|
|
| [*] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jaca ----------


Dołączył: 16 Wrz 2003 Posty: 243 Skąd: zza muru na ciemnej stronie księżyca
|
Wysłany: 17 Lis 2006, 20:39 Temat postu: |
|
|
[']
Ta świeczka jest dla p Profesora Henryka Marcinkiewicza, ktorego wielu z nas jeszcze pamięta, a który uczył języka rosyjskiego i historii - mnie w czwartej klasie, a być może także w innych równoległych klasach (B? E?). Pamiętam, że któregoś listopadowego dnia w 1984 roku nie przyszedł do szkoły, a my dowiedzieliśmy się, że zmarł nagle u siebie w mieszkaniu. Tak.... jakoś niedługo będzie rocznica jego smierci... Ja zapamiętałem Pana Profesora przede wszystkim jako dobrego człowieka, kogoś, kogo zwykliśmy potocznie nazywać "świętym", bo miał naprawdę do nas świętą cierpliwość i nigdy nie dał się wyprowadzić z równowagi. Był człowiekiem pogodnym i ze wszech miar starającym się pomagać młodzieży. Po prostu nauczyciel z powołania...
['] Cześć Jego Pamięci! _________________ Bartender what is wrong with me?
Why am I so out of breath?
The captain said excuse me ma’am
This species has amused itself to death
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
eM-Ka Zaawansowany


Dołączył: 23 Kwi 2006 Posty: 105 Skąd: Oliwa jak zawsze
|
Wysłany: 17 Lis 2006, 22:30 Temat postu: |
|
|
Tak, też o Nim pamiętam... Dobrze, że Go wspomniałeś przy okazji rocznicy śmierci, która wypada chyba jakoś tak w listopadzie. Profesor Marcinkiewicz był już wtedy (w 1984) starszym panem, uczył jeszcze moje ciotki. Ale jaki to był człowiek... Ten odchodzący w przeszłość typ, którzy reprezentują dziś już tylko nieliczni starsi panowie. Niemal Go widzę i słyszę... Postawny, łysiejący, nienagannie ubrany i z nienagannymi manierami. Uosobienie niedzisiejszej kultury i przyzwoitości, przypominanej dziś przez prof. Bartoszewskiego. Uczył nas (kl. D) historii i propedeutyki w IV klasie. A jaka to była historia - wykładana wprost z własnych doświadczeń i niezafałszowana. Bo miał z nami historię od II wojny. Człowiek miał nadzieję poznać prawdę i dobrze przygotować się do matury. I nagle - tak jak piszesz - nie przyszedł już do szkoły. Czy wiesz coś o Nim więcej? Skąd pochodził? Kiedy się urodził? Pewnie to kiedyś wiedziałam, bo - jako członek pocztu sztandarowego szkoły - byłam na Jego pogrzebie w Sopocie. Ale jak się ma 18 lat, to jest się jeszcze takim młodym i głupim i nieświadomym wagi wydarzeń i spotkań, których jest się uczestnikiem... Nie wiedziałam, że uczył też rosyjskiego - może znał go z Kresów?
A potem po Nim przyszła na zastępstwo ta beznadziejna "pani od historii" (o której już ongiś pisałam w jednym z wątków) i świat już nie był taki sam...
Wieczny odpoczynek, Profesorze... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dymek Młodzik


Dołączył: 07 Lip 2005 Posty: 2
|
Wysłany: 04 Wrz 2007, 13:31 Temat postu: Prof Marcinkiewicz |
|
|
| eM-Ka napisał: | Tak, też o Nim pamiętam... Dobrze, że Go wspomniałeś przy okazji rocznicy śmierci,
Profesor Marcinkiewicz to mój Wychowawca z rocznika 1967 matura. Do niego mozna bylo pojsc do domu i pomogl w zyciu. To On stanal po mojej stronie gdy Dyrektorka zabronila wziac na bal maturalny dziewczyne z 10 klasy. To on wypatrzył Irke Jarocką, przeciez też Chór prowadził. I jak każdy miał prawo do chwil słabości, ale to był Wychowawca, co nam dawał po 2 zł i do fryzjera przy ryneczku wysyłał.......
Wieczny odpoczynek, Profesorze... |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
DB Młodzik


Dołączył: 06 Lut 2005 Posty: 1
|
Wysłany: 13 Cze 2008, 8:12 Temat postu: Jacek Tokarczyk |
|
|
| 28 czerwca 2008r. o godz. 10:00 w kościele O. Cystersów w Oliwie zostanie odprawiona msza św. w intencji Jacka Tokarczyka - absolwenta "Piątki" z 1974r. Wszystkich, którzy Go znali prosimy o chwilę zadumy... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB 2.0.21-7 (Debian) © 2001, 2005 phpBB Group
|