W chłodny, piątkowy poranek dnia 21 stycznia, grupa miłośników sztuki z klas od pierwszych do trzecich wyruszyła pociągiem do Warszawy po artystyczne wrażenia. W planie (który udało się w pełni zrealizować) mieliśmy wizytę na na czasowej wystawie dzieł barokowego mistrza Caravaggia i jego naśladowców, obejrzenie topowych dzieł w zbiorach Muzeum Narodowego, oraz pobyt na “dachu Warszawy” czyli wjazd na taras widokowy Pałacu Kultury i Nauki. Nie zabrakło też czasu na posiłek i rzut oka na bardziej lub mniej znane ciekawostki artystyczne stolicy. Dwadzieścia czworo uczennic i uczniów pod opieką p. prof. Krzysztofa Rześniowieckiego i p. prof Ewy Goryckiej spędziło w mieście ponad dziesięć intensywnych i pełnych wrażeń godzin.
Rekomendujemy wspaniały zbiór malarstwa XVII-wiecznych naśladowców Caravaggia, oraz perły w koronie tej wystawy; obrazy samego mistrza; “Narcyz” i “Chłopiec ugryziony przez jaszczurkę”. Ciekawostką okazało się, że jedna z odwiedzanych przez nas sal ekspozycyjnych była dawnym mieszkaniem patrona naszej szkoły Stefana Żeromskiego, który jako zasłużony dla państwa pisarz mieszkał na Zamku Królewskim pod koniec życia. Po wspaniałej konfrontacji z mistrzami barokowego światłocienia przeszliśmy Krakowskim Przedmieściem w kierunku pałacu prezydenckiego, gdzie młodzież miała okazję dowiedzieć się o historii pomnika księcia Józefa Poniatowskiego, który – jako powojenna kopia XIX wiecznego oryginału, stoi obecnie przed frontem siedziby prezydentów RP. Zdążyliśmy też pojawić się w miejscu w którym Bolesław Prus w swojej powieści “Lalka” wykreował mieszkanie Stanisława Wokulskiego! Kolejnym punktem wyprawy była wizyta w Muzeum Narodowym, w którym przewodnik oprowadzał naszą grupę po ważnych dla panteonu zbiorów dziełach, poczynając od sarkofagów egipskich ,przez madonnę pędzla Botticellego, płaszcz koronacyjny Augusta II, aż po monumentalną “Bitwę pod Grunwaldem” Jana Matejki (tam też uwieczniliśmy fotografią finał oprowadzania). Głód sztuki był tak wielki, że przedłużyliśmy pobyt w Muzeum i dopiero około 17.00 zdobyliśmy (za pośrednictwem wind) taras widokowy PKiN skąd mogliśmy zobaczyć imponującą, nocną panoramę Warszawy, ze słynnym wieżowcem , “żaglem” projektu Daniela Liebeskinda, zwanym od adresu “Złota 44”, niemalże zaglądając w okna apartamentu Roberta Lewandowskiego.
Z uwagi na wyznaczona godzinę odjazdu pociągu udaliśmy się na Dworzec Centralny, gdzie po szybkiej kawie i herbacie przeszliśmy na peron. Już o godzinie 22.00 byliśmy, pełni wrażeń z powrotem w Gdańsku-Oliwie. Mamy nadzieję, że to nie ostatnia taka wyprawa poszukiwaczy sztuki i szczerze mówiąc planujemy już kolejne. Jako opiekun i organizator wyjazdu chciałbym ze swojej strony podziękować młodzieży za dyscyplinę, punktualność i mnóstwo wspaniałych rozmów o sztuce. Do zobaczenia na kolejnym wyjeździe!
Krzysztof Rześniowiecki








